O snach słów kilka...
Skąd biorą się sny, tego dokładnie nikt nie potrafi wytłumaczyć, jedne teorie głoszą że sny są odbiciem
naszych emocji, albo rodzą się w naszej psychice pod wpływem zaistniałych wydarzeń, które mają dla nas istotne znaczenie. Są
także przypuszczenia, że sny mają wpływ na rozwój mózgu- wspomagają go.
Badania wykazały, że dzieci śnią dużo więcej, niż
dorośli. Budzisz się rano, zastanawiasz się o czym dziś śniłeś, po czym dochodzisz do wniosku, że znów nic Ci się nie śniło.
Otóż nic bardziej mylnego. Każdej nocy śnimy po kilka snów, jednak pamiętamy tylko te, które przyśniły nam się na krótko
przed przebudzeniem, lub ich strzępki. Sny rano wydają nam się bardzo krótkie, jakby trwały po kilka sekund. Jak się okazuje
każdy sen trwa kilkanaście minut i zajmuje w przybliżeniu tyle czasu, ile trwałoby dane wydarzenie w rzeczywistości.
Snom
poświęcono wiele badań, przeprowadza się je zresztą cały czas. Wykazały one właśnie wymienione wyżej spostrzeżenia. Naukowcy
postanowili obserwować sen człowieka, oraz dokonać rejestracji fal mózgowych, podłączając w tym celu malutkie elektrody.
Badanie to wykazało, że podczas snucia marzeń sennych, fale mózgowe odznaczają sią inną i zawsze tą samą aktywnością niż w
czasie kiedy nic nam się nie śni. Gdy stwierdzono u osoby śpiącej w którymś momencie ten specyficzny rodzaj aktywności,
okazało się, że faktycznie coś im się w tej chwili śniło.
Oprócz fal mózgowych, śnienie wiąże się także z szybkim ruchem
gałek ocznych tuż pod powieką (jest to tzw. faza snu REM- Rapid Eye Movements), a u mężczyzn również z erekcją.